WOŁGA KLUB POLSKA Strona Główna WOŁGA KLUB POLSKA
Strona i Forum dla wszystkich miłośników i właścicieli aut marki Wołga

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Hamulce
Autor Wiadomość
ralphi 
Administrator
GAZ-21 1968r.


Pomógł: 1 raz
Dołączył: 08 Paź 2013
Posty: 804
Skąd: Goczałkowice-Zdrój
Wysłany: 2015-06-24, 18:35   Hamulce

Panowie proszę o szybką pomoc. Grzeją mi się hamulce po wymianie pompy, jak to wyregulować? Poluzowalem już na tych nakrętka ale nic nie dalo , jest jakiś inny sposób. ?
 
 
     
da-fit 

Pomógł: 2 razy
Dołączył: 17 Sty 2015
Posty: 42
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2015-06-24, 21:40   

Witam,
Przednie czy tylne blokują? Ja regulowałem zgodnie z tym linkiem. Skutecznie.

http://www.gaz21.org/view.php?data=book1/chassis10

Teraz jednak zakładam z cylinderki z samoregulatorem.
_________________
Gaz-21, 1965
 
     
ralphi 
Administrator
GAZ-21 1968r.


Pomógł: 1 raz
Dołączył: 08 Paź 2013
Posty: 804
Skąd: Goczałkowice-Zdrój
Wysłany: 2015-06-24, 21:45   

Ale regulowane tylko tymi sworzniami czy na pompę też coś. ? Ja popuscilem na maksa te nakrętki i dalej jest opór przy obracanie koła.
 
 
     
da-fit 

Pomógł: 2 razy
Dołączył: 17 Sty 2015
Posty: 42
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2015-06-24, 23:42   

Z pompą nic nie robiłem. Instrukcja mówi, że można śrubą mimośrodową podregulować położenie na pedale hamulca "popychaczy" tłoczka. Chociaż nie wiem jak musiał by być pedał źle założony, żeby sam delikatnie cały czas hamował.
_________________
Gaz-21, 1965
 
     
ralphi 
Administrator
GAZ-21 1968r.


Pomógł: 1 raz
Dołączył: 08 Paź 2013
Posty: 804
Skąd: Goczałkowice-Zdrój
Wysłany: 2015-06-24, 23:47   

Ja właśnie zrobiłem tak jak w tym linku który podałeś, bo mam to samo tylko po polsku, no i niestety nic to nie pomogło. Jutro spróbuję jeszcze raz.
Ale czy jest taka możliwość, że po wymianie pompy ciśnienie płynu jest za duże i tłoczki się nie cofają? Jak to rozgryźć?
 
 
     
da-fit 

Pomógł: 2 razy
Dołączył: 17 Sty 2015
Posty: 42
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2015-06-25, 21:05   

Pompa nowa czy używka? Jeśli używka to czy po regeneracji? Teoretycznie pompa nie powinna dawać za dużego ciśnienia. Tutaj nie ma wspomagania, więc na chłopski rozum ile nogą depniesz, to tyle pójdzie na szczęki. Raz miałem taką sytuację po przekładce z auta do auta, że przekładana pompa była zalana chyba R3 (lub czymś podobnym niemieszalnym od Ursusa), a ja miałem już w układzie DOT3. Po dolaniu DOT3 do układu, uszczelki w tłoczkach już "nasączone" starym płynem jakby "spuchły" i się blokowały. A może przyczyną było zupełnie coś innego, a ja zwaliłem na niekompatybilne płyny:) W każdym razie pompe rozebrałem, uszczelnienia nowe dałem i śmiga.
_________________
Gaz-21, 1965
 
     
ralphi 
Administrator
GAZ-21 1968r.


Pomógł: 1 raz
Dołączył: 08 Paź 2013
Posty: 804
Skąd: Goczałkowice-Zdrój
Wysłany: 2015-06-25, 21:29   

Pompa nówka sztuka :-D Problemy są dwa.
Pierwszy to trochę za długi popychacz i pedał nie odskakiwał do końca. Rozwiązanie obciąć popychacz albo tak jak ja zrobiłem wyjąłem gumowy odbojnik na górze pedału i zrobił się luz.
Hamulce się nie grzeją oprócz lewego tylnego koła (ale tragedii nie ma) i to jest ten drugi problem.
Przyczyną jest chyba przewód elastyczny który jest za długi i trochę skręcony. Jutro poszukam kogoś kto zakuje mi nowy i już wszystko powinno być cacy :mrgreen:

A jeszcze jedno jak mocniej zahamuję to ściąga mi kierownicę w lewo. Co to może być?
 
 
     
Jakub 

Pomógł: 3 razy
Dołączył: 25 Lis 2013
Posty: 154
Skąd: Siemiatycze
Wysłany: 2015-06-26, 08:35   

Źle wyregulowane hamulce, lewe koło (koła) biorą mocniej niż prawe. Jak zahamujesz "do oporu" to może nawet obrócić samochód.
 
     
ralphi 
Administrator
GAZ-21 1968r.


Pomógł: 1 raz
Dołączył: 08 Paź 2013
Posty: 804
Skąd: Goczałkowice-Zdrój
Wysłany: 2016-03-24, 21:57   Wymiana cylinderków hamulcowych - przód

Kilka fotek z dzisiejszych prac ;-)
Musiałem wymienić cylinderki bo prawie cały płyn hamulcowy wyciekł :shock:

Lewy bęben ma takie dwie wypukłości a na szczękach są rowki, na razie założyłem bo chyba nie ma tragedii co?
 
 
     
ralphi 
Administrator
GAZ-21 1968r.


Pomógł: 1 raz
Dołączył: 08 Paź 2013
Posty: 804
Skąd: Goczałkowice-Zdrój
Wysłany: 2016-03-24, 22:04   Walki z hamulcami c.d.

Panowie jest problem, przednie hamulce wyregulowane, koła luźno się kręcą. problem jest z tyłem.
Nie da rady obrócić koła tylko jakieś pół obrotu. Zdjąłem wszystko i wygląda ok. Wydaje mi się, że to wina hamulca ręcznego, bo przy próbie obrotu koła słyszę wyraźne tarcie, właśnie w tamtym miejscu, więc pomyślałem, że może zapiekł się ręczny. Jest taka opcja?
 
 
     
Jakub 

Pomógł: 3 razy
Dołączył: 25 Lis 2013
Posty: 154
Skąd: Siemiatycze
Wysłany: 2016-03-25, 00:53   

To całkiem możliwe- ręczny w "Wołdze" działa na wał, więc pewien ruch koła jest możliwy, właśnie w obrębie luzu na połączeniach elastycznych na wale, naturalnym luzie przekładni itp.

Przy czym dziwi mnie to, że słyszysz tarcie w tamtym miejscu- bo przy zapieczonym ręcznym występuje ono zupełnie gdzie indziej, mniej-więcej na wysokości miejsca na nogi dla pasażerów przedniej kanapy, idealnie po środku samochodu.
 
     
ralphi 
Administrator
GAZ-21 1968r.


Pomógł: 1 raz
Dołączył: 08 Paź 2013
Posty: 804
Skąd: Goczałkowice-Zdrój
Wysłany: 2016-03-25, 21:37   

Jakub chodziło mi o to, że słychać tarcie właśnie przy bębnie hamulca ręcznego i nie pomyliłem się ;-)
Przy zdejmowaniu bębna wszystko się wysypało. A tu kilka fotek z prac. Myślałem, że pójdzie szybciej ale udało mi się to ogarnąć.
Nowe szczęki i sprężyna ściągająca założone. Ze sprężyną nie było prosto ale się udało.

 
 
     
Szymon 
Biała Wołga


Pomógł: 2 razy
Dołączył: 28 Lis 2013
Posty: 116
Skąd: Bytkowice/Bydgoszcz
Wysłany: 2016-05-19, 15:24   

Miałem kiedyś taką historię że na zaciągniętym ręcznym cofnąłem i wyczepiło pręt, który trzyma szczęki. Ujechałem 15 km jak zaczęło się dymić spod samochodu. Bęben ręcznego dosłownie świecił..
 
     
ralphi 
Administrator
GAZ-21 1968r.


Pomógł: 1 raz
Dołączył: 08 Paź 2013
Posty: 804
Skąd: Goczałkowice-Zdrój
Wysłany: 2019-06-14, 00:54   

Hejka.
Gdy wciskam hamulec pedał jest miękki i dopiero za 2-3 razem robi się twardy. problem w tym, że po odpuszczeniu pedału wskakuje on bez oporu na górę, a szczęki dalej są lekko zaciśnięte.
Cylinderki nowe sprężyny now. Co to może być?
 
 
     
tommek 

Pomógł: 3 razy
Dołączył: 22 Sty 2015
Posty: 76
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2019-06-20, 18:12   

Cześć Rafał.
Odpowietrz starannie układ hamulcowy, jeżeli pompa hamulcowa jest stara, wymień najpierw uszczelnienia w pompie, bądź całą pompę. Możliwe, że uszczelnienia w pompie są spuchnięte od starego płynu typu DA1 i pompa ciężko wraca do położenia wyjściowego. Zakładając, że szczęki masz wyregulowane prawidłowo, lekkie trzymanie szczęk może też być spowodowane rozprężaniem się powietrza w zapowietrzonym układzie hamulcowym. W takim przypadku po paru sekundach powinno ustąpić.Jeżeli wymiana uszczelnień i odpowietrzenie układu nie pomogą, musisz wyregulować szczęki hamulcowe. Najpierw regulujesz mimośrodem na dolnym końcu szczęki, potem ustawiasz minimalny luz ślimakiem na tarczy kotwicznej. Jest to trochę upierdliwe, ale do zrobienia ;-)
_________________
кипяток есть, но холодный
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  
Strona wygenerowana w 0,01 sekundy. Zapytań do SQL: 11