WOŁGA KLUB POLSKA Strona Główna WOŁGA KLUB POLSKA
Strona i Forum dla wszystkich miłośników i właścicieli aut marki Wołga

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Kupno Wołgi na wschodzie, jakie formalności ?
Autor Wiadomość
geronimo 

Dołączył: 06 Wrz 2016
Posty: 14
Skąd: olesnica
Wysłany: 2017-02-03, 19:58   

Czy istnieje opcja że celnik nie wypuści mnie z Wołga u Ukrainy bo stwierdzi ze to zabytek i dobro narodowe??
 
     
Porucznik Zubek 


Pomógł: 3 razy
Dołączył: 22 Maj 2014
Posty: 277
Skąd: okolice Warszawy
Wysłany: 2017-02-05, 21:05   

geronimo,
tak istnieje taka opcja, pisałem o tym wyżej. Ale jak to faktycznie wyjdzie w rzeczywistości życie weryfikuje. Masz relacje uczestników. Każdy przypadek jest inny.
Co prawda nie słyszałem, aby kogoś faktycznie aresztowali, ale zawrócenie auta z granicy to normalka.
W każdym bądź razie wjeżdżając na granicę na kontrole ukraińską musisz mieć pełny portfel zielonej sałaty.
Reasumując, jesli auto jest tanie Ukrainie to trup i szrot. U nas też jeszcze kupisz za grosze jeżdżącego malucha czy Żuka.
Auto w dobrym stanie sporo kosztuje, ale nie takie, że w ogłoszeniu jest napisane "sjeł i pojechał" i zdjęcia robione z daleka, że nic nie widać, tylko na prawdę w dobrym stanie. Poza tym koszty przekroczenia granicy po ukraińskiej stronie, a później opłat celnych po naszej stronie. Nie wspominam tu o samej podróży, paliwo, ubezpieczenia i takie tam, bo to osobny temat.
Także jedź, próbuj i zdawaj relacje po powrocie.
 
     
dziurkacz13 

Dołączył: 01 Kwi 2015
Posty: 40
Skąd: Kęty/Lwów
Wysłany: 2017-02-19, 00:42   

Szanowny geronimo,
Jak już Porucznik napisał każdy przypadek jest inny..
teoretycznie pojazd mający 50 lat na Ukrainie jest 'dobrem narodowym'
ale czy tak faktycznie jest? Sciągając moją Pobiede z 56' i wołge 61' owszem coś mi tam celnik napomknął że nie wolno i że jak sobie to wyobrażam, że naszych na żółtych blachach też sie nie wywozi za granice, ale 200 hrwien rozwiązywało problem i już celnikowi nie zależało na dobrach narodowych Ukrainy. Ciągnąc Pobiede za 51' nikt się o nic nie zapytał bo wyglądała na złom (a po pisakowaniu się okazało że nie ma nawet jednej dziury)
także nigdy nic nie wiadomo :)
Wszystko zależy od zmiany, od celników (najgorsze są KOBIETY!) , starszych zmiany, humoru, łapówek..
 
     
Fangaz 

Dołączył: 16 Lut 2017
Posty: 69
Skąd: Nowy Dwór Gdański
Wysłany: 2017-02-19, 12:00   

- czy te problemy znikają w przypadku gdy Ukrainiec przyjedzie do Polski, np. wołgą i ją tutaj sprzeda ? Jak wówczas należy załatwić sprawy formalne - mój US mieści się w Gdańsku.
_________________
fan ruskiej motoryzacji
 
     
Dyziek 

Dołączył: 22 Sty 2017
Posty: 18
Skąd: Prudnik
Wysłany: 2017-02-19, 22:05   

Znikają, spisujesz umowe w Polsce, najlepiej po polsku, oddajesz to agencji celnej i oni to załatwiają.Musisz mieć umowę , dowód rejestracyjny , mile widziana opinia rzeczoznawcy że kolekcjonerski, i uwaga-jeśli pojazd był zgłoszony tylko do przejazdu, a nie do clenia musisz podać agencji na jakim przejściu granicznym on tą granice przejeżdżał.Własnie niedawno to przerabiałem.
_________________
WSK M06B3 73' , WSK M06B1 69' , Fiat 126p 85' , Wołga GAZ-21 59'
 
     
filikiewicz 
z Duplowic


Dołączył: 11 Paź 2014
Posty: 248
Skąd: Rzeszów-Zabrze-Hoorn
Wysłany: 2017-12-10, 00:06   

Allo allo, może ktoś miałby jakiś kocept, jak wyrwać moskwicz 407 z Rosji/ Jest mały problem, gdyż albowiem stoi on sobie w Czelabińsku niestety...
https://www.avito.ru/chel...1961_1044367443
Chyba nie muszę tłumaczyć, dlaczego ten a nie inny. Na zdjęciach fajnie widać tą tapicerkę w gwiazdki - taką, jaką zapamiętałem z dzeciństwa :shock:
 
     
Robert_S 


Pomógł: 1 raz
Dołączył: 24 Sty 2017
Posty: 60
Skąd: Skierniewice
Wysłany: 2017-12-10, 17:21   

filikiewicz napisał/a:
Allo allo, może ktoś miałby jakiś kocept, jak wyrwać moskwicz 407 z Rosji/ Jest mały problem, gdyż albowiem stoi on sobie w Czelabińsku niestety...
https://www.avito.ru/chel...1961_1044367443
Chyba nie muszę tłumaczyć, dlaczego ten a nie inny. Na zdjęciach fajnie widać tą tapicerkę w gwiazdki - taką, jaką zapamiętałem z dzeciństwa :shock:


oglądałem takiego w Warszawie w autokomisie w okolicach kwietnia tego roku, gościu chciał 13 tysia, po miesiącu chciał już 9,900 a po kolejnym zniknął z oferty - nie wiem czy ktoś go kupił - swoją drogą czekałem aż jeszcze trochę zajdzie z ceną :)
 
     
Porucznik Zubek 


Pomógł: 3 razy
Dołączył: 22 Maj 2014
Posty: 277
Skąd: okolice Warszawy
Wysłany: 2017-12-20, 22:14   

filikiewicz , analizowałem Twój problem.
Jest prosty sposób.:
"Jedzie pociąg z daleka na nikogo nie czeka
A tych wagonów jest ze czterdzieści i nie wiadomo co się w nich jeszcze mieści"
Trochę pomieszałem, ale ja takie tematy ogarniam właśnie w ten sposób :lol:

transport volga.jpg
Plik ściągnięto 19 raz(y) 37,11 KB

 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  
Strona wygenerowana w 0,097 sekundy. Zapytań do SQL: 11