To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
WOŁGA KLUB POLSKA
Strona i Forum dla wszystkich miłośników i właścicieli aut marki Wołga

KUPNO WOŁGI - Kupno Wołgi na wschodzie, jakie formalności ?

geronimo - 2017-02-03, 19:58

Czy istnieje opcja że celnik nie wypuści mnie z Wołga u Ukrainy bo stwierdzi ze to zabytek i dobro narodowe??
Porucznik Zubek - 2017-02-05, 21:05

geronimo,
tak istnieje taka opcja, pisałem o tym wyżej. Ale jak to faktycznie wyjdzie w rzeczywistości życie weryfikuje. Masz relacje uczestników. Każdy przypadek jest inny.
Co prawda nie słyszałem, aby kogoś faktycznie aresztowali, ale zawrócenie auta z granicy to normalka.
W każdym bądź razie wjeżdżając na granicę na kontrole ukraińską musisz mieć pełny portfel zielonej sałaty.
Reasumując, jesli auto jest tanie Ukrainie to trup i szrot. U nas też jeszcze kupisz za grosze jeżdżącego malucha czy Żuka.
Auto w dobrym stanie sporo kosztuje, ale nie takie, że w ogłoszeniu jest napisane "sjeł i pojechał" i zdjęcia robione z daleka, że nic nie widać, tylko na prawdę w dobrym stanie. Poza tym koszty przekroczenia granicy po ukraińskiej stronie, a później opłat celnych po naszej stronie. Nie wspominam tu o samej podróży, paliwo, ubezpieczenia i takie tam, bo to osobny temat.
Także jedź, próbuj i zdawaj relacje po powrocie.

dziurkacz13 - 2017-02-19, 00:42

Szanowny geronimo,
Jak już Porucznik napisał każdy przypadek jest inny..
teoretycznie pojazd mający 50 lat na Ukrainie jest 'dobrem narodowym'
ale czy tak faktycznie jest? Sciągając moją Pobiede z 56' i wołge 61' owszem coś mi tam celnik napomknął że nie wolno i że jak sobie to wyobrażam, że naszych na żółtych blachach też sie nie wywozi za granice, ale 200 hrwien rozwiązywało problem i już celnikowi nie zależało na dobrach narodowych Ukrainy. Ciągnąc Pobiede za 51' nikt się o nic nie zapytał bo wyglądała na złom (a po pisakowaniu się okazało że nie ma nawet jednej dziury)
także nigdy nic nie wiadomo :)
Wszystko zależy od zmiany, od celników (najgorsze są KOBIETY!) , starszych zmiany, humoru, łapówek..

Fangaz - 2017-02-19, 12:00

- czy te problemy znikają w przypadku gdy Ukrainiec przyjedzie do Polski, np. wołgą i ją tutaj sprzeda ? Jak wówczas należy załatwić sprawy formalne - mój US mieści się w Gdańsku.
Dyziek - 2017-02-19, 22:05

Znikają, spisujesz umowe w Polsce, najlepiej po polsku, oddajesz to agencji celnej i oni to załatwiają.Musisz mieć umowę , dowód rejestracyjny , mile widziana opinia rzeczoznawcy że kolekcjonerski, i uwaga-jeśli pojazd był zgłoszony tylko do przejazdu, a nie do clenia musisz podać agencji na jakim przejściu granicznym on tą granice przejeżdżał.Własnie niedawno to przerabiałem.
filikiewicz - 2017-12-10, 00:06

Allo allo, może ktoś miałby jakiś kocept, jak wyrwać moskwicz 407 z Rosji/ Jest mały problem, gdyż albowiem stoi on sobie w Czelabińsku niestety...
https://www.avito.ru/chel...1961_1044367443
Chyba nie muszę tłumaczyć, dlaczego ten a nie inny. Na zdjęciach fajnie widać tą tapicerkę w gwiazdki - taką, jaką zapamiętałem z dzeciństwa :shock:

Robert_S - 2017-12-10, 17:21

filikiewicz napisał/a:
Allo allo, może ktoś miałby jakiś kocept, jak wyrwać moskwicz 407 z Rosji/ Jest mały problem, gdyż albowiem stoi on sobie w Czelabińsku niestety...
https://www.avito.ru/chel...1961_1044367443
Chyba nie muszę tłumaczyć, dlaczego ten a nie inny. Na zdjęciach fajnie widać tą tapicerkę w gwiazdki - taką, jaką zapamiętałem z dzeciństwa :shock:


oglądałem takiego w Warszawie w autokomisie w okolicach kwietnia tego roku, gościu chciał 13 tysia, po miesiącu chciał już 9,900 a po kolejnym zniknął z oferty - nie wiem czy ktoś go kupił - swoją drogą czekałem aż jeszcze trochę zajdzie z ceną :)

Porucznik Zubek - 2017-12-20, 22:14

filikiewicz , analizowałem Twój problem.
Jest prosty sposób.:
"Jedzie pociąg z daleka na nikogo nie czeka
A tych wagonów jest ze czterdzieści i nie wiadomo co się w nich jeszcze mieści"
Trochę pomieszałem, ale ja takie tematy ogarniam właśnie w ten sposób :lol:



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group